
Kto by pomyślał, że jesienny płaszcz tak dobrze poradzi sobie z
minusowymi temperaturami. No dobra, sam w sobie wcale nie jest taki
ciepły, ale ubierając się na cebulkę mam wrażenie, że zimowa kurtka jest
mi zbędna. Nie wiem, jak wasze zimowe kurtki, ale poszukiwania mojej
spełzły na niczym. Za to nałogowo kupuję szaliki. Długie, ciepłe i szerokie. A wy .?
Nomm chociaż ja szalika nie noszę :D
OdpowiedzUsuńMvahahah.Ja już przestałam nosić .! Ale kiedyś ...
OdpowiedzUsuń